Cztery filary samouzdrawiania

cztery-filary-samouzdrawiania_okladkaW „Czterech filarach samouzdrawiania” znalazłam bardzo ciekawe informacje na temat uzdrawiającej mocy rozciągania (MR).

Według autorów te kilkuminutowe ćwiczenia wykonywane codziennie mogą zrobić dla człowieka naprawdę wiele dobrego, bo np. mogą pomóc odzyskać swobodę ruchów, zmniejszyć bądź zlikwidować ból, czy zlikwidować stany napięcia, zarówno te cielesne jak i duchowe. Głównym założeniem MR jest to, że nasze żywe, ruchliwe ciało jest nośnikiem naszej osobowości, jest zatem częścią naszej świadomości.

Dużo ćwiczeń można wpleść w swój codzienny plan dnia, można ćwiczyć przy biurku czy w łazience. Przykładem jest „Tańcząca szczęka” 🙂 Brzmi niepokojąco, ale autorzy twierdzą, że za pomocą mięśni żucia poruszamy strefy agresji i stresu, zatem rozluźnienie tych obszarów przynosi relaks na wielu płaszczyznach. Wystarczy położyć środkowe palce na głowie żuchwy (tuż przed uszami). Gdy otworzy się usta, to palce wpadną do dołka w stawie skroniowo – żuchwowym. Należy wtedy otworzyć usta na całą szerokość i spokojnie poruszać żuchwą w prawo i w lewo, w przód i w tył, za każdym razem w stronę jednego z palców. Nacisk palców można kierować w różne strony i na różną głębokość. Gdy napotkamy bolesne miejsca, trzeba się przy nich zatrzymać, poruszać szczęką i poczekać aż dolegliwości ustąpią. Wszystko delikatnie, spokojnie, nie na siłę, jakbyśmy „tańczyli”. Do każdego z ćwiczeń dołączony jest szereg zdjęć, żeby móc wykonać je poprawnie i nie zrobić sobie krzywdy. Ponadto dopisane są też wskazówki, żeby np. przy tym ćwiczeniu nie napinać barków, albo czemu w ogóle służy to ćwiczenie.

Myślę, że warto spróbować i zobaczyć czy rzeczywiście ta metoda działa, szczególnie jeśli ma się dolegliwości bólowe, to wtedy zawsze warto szukać i próbować.

 

 

Dodaj komentarz