Konkurs – Żyj przytulnie

Na naszym zdrowym blogu do wygrania w najnowszym konkursie książka „Żyj przytulnie„. Ciepłe relacje z innymi, wewnętrzny spokój i głębokie poczucie komfortu – na wyciągniecie ręki!

Zadanie konkursowe: Dlaczego to właśnie do Ciebie ma trafić książka 🙂

Na zgłoszenia czekamy do 31.03.2019 do godziny 23:59, regulamin znajdziecie tutaj.

Najfajniejszy komentarz według nas nagrodzimy egzemplarzem książki 🙂 zwycięzce ogłosimy na początku kwietnia.

5 komentarzy “Konkurs – Żyj przytulnie

  1. Przeprowadziłam się na stare lata. Dzieci uwiły sobie swoje gniazdka.
    Trzeba było opuścić duże mieszkanie i zamieszkać w mniejszym, a co za tym idzie – tańszym w eksploatacji.
    Początkowo nie wierzyłam, że to przeżyjemy.
    To jakiś kataklizm !
    Trzeba było zrezygnować z wielu przedmiotów, które towarzyszyły mi przez wiele lat.
    Nie mieściły się w nowym wnętrzu.
    Porozdawałam.
    Mąż zabierał mnie do różnych „dziwnych” sklepów z wapnem, farbami, dekoracjami…
    Czułam się w nich źle !
    Było mi tam duszno !
    Nie umiałam wybrać tego, co powinnam. I tak dobrnęłam do dziś.
    Przez pół roku dużo się zmieniło.
    Cieszy mnie nowe siedlisko.
    Zaczęłam nawet myśleć o jego wyposażeniu, bo nie wszystko jeszcze jest tak, jak być powinno.
    Chciałabym żyć przytulnie, ale brak mi nieraz pomysłów (chyba nie jestem typową kobietą, bo urządzanie mnie nie kręci).
    Może ta książka by mi pomogła ????

  2. Chciałabym tą książkę bo lubię żyć zgodnie z naturą i uważam że szczęście można znaleźć w najdrobniejszych rzeczach takich jak kąpiel w wannie czy w czytaniu książki 🙂 więc muszę przeczytać tą książkę by oddnaleźć szczęście

  3. Chciałąbym by książka ta do mnie trafiła bo jak nie,to rzucę na Ciebie zaklęcie Imperius z Harry’ego Pottera i będziesz musiałą oddać mi WSZYSTKIE swoje książki 😉 bo Imperius to jest to. Jest to mój lek na całe zło. Gdym w bojowym jest nastroju w swym codziennym zwykłym znoju, Imperiusa rzucam i schyliwszy się kucam bo natychmiast przelatuje koło mnie ktoś kto dziwnie się czuje. Dziwnie? Mówisz, że po prostu dziwnie? To powiedzieć jest naiwnie bo prawdą jest to, że Imperius to czyste jest zło, gdyż on wolę ci odbiera czyniąc z ciebie outsidera. Klątwa ta bowiem usidla, własną wolę z mózgu zmydla. Czyś mądrala jest czy kiep,gdy pod władzą twój jest łeb, nie poradzisz gdyś w Imperze co ci wolę twą odbierze. Nielegalne to zaklęcie, lecz ogromne ma też wzięcie bowiem władzy każdy chce – co trzeba zrobić dobrze już wie. Wymachuj różdżką, szepcząc Imperio i to już wszystko co zrobisz – serio. Gdy dyktatorem jesteś wannabe i chcesz uczynić kogoś swym rabem, swym niewolnikiem powiedzmy szczerze, zapisz Imperio na papierze i zapamiętaj tę frazę dobrze – pamiętaj żeby użyć jej mądrze. Komuś mózg chcesz wytarmosić? Nie trzeba cię długo prosić. Chcesz z kogoś zrobić niewolnika co na bosaka w błocie pomyka – tak dobrze słyszysz: na bosaka, robiąc opinię sobie dziwaka, rzeknij Imperio i będzie twój – twój śmiech złowieszczy, a jego znój. Chcesz sobie tworzyć rabów masowo? Rzeknij więc prędko to straszne słowo i powiedz potem: „morowo” gdy zobaczysz cały tłumek – nawet bowiem nie ułomek nie poradzi na Imperio – tak, to prawda; serio, serio. By robili rzeczy złe bo i niby czemu nie, Imperiusa w ich mózgi musisz wmusić – do wszystkiego ich będziesz mógł zmusić. Szepnij jemu:”jesteś pieskiem”, a choć i uroni łezkę twa ofiara, choć się będzie bardzo starać przeciwstawić – choćbyś za nią miał i cara – zacznie szczekać głośno, szczerze – taka siłą jest w Imperze. Jesteś osłem, koniem, kura czy tez persem z brzydkim pyskiem – każdy słucha cię we wszystkim. Tak więc albo dostane książkę albo… Imperio! 😀

Odpowiedz na „MagdaAnuluj pisanie odpowiedzi