Konkurs – Niebezpieczne kosmetyki

okładka książki niebezpieczne kosmetykiNa naszym zdrowym blogu do wygrania w konkursie książka Niebezpieczne kosmetyki” jak unikać nowotworów, bezpłodności, chorób tarczycy, przedwczesnego starzenia i innych dolegliwości.

Zadanie konkursowe: Dlaczego to właśnie do Ciebie ma trafić książka 🙂 piszcie w komentarzach pod tym wpisem 🙂

Na zgłoszenia czekamy do 31.07.2019 do godziny 23:59, regulamin znajdziecie tutaj.

Najfajniejszy komentarz według nas nagrodzimy egzemplarzem książki 🙂 zwycięzce ogłosimy na początku lipca.

3 komentarzy “Konkurs – Niebezpieczne kosmetyki

  1. Mowia ze upiekszaja ,
    Ze kobiecie szczescie i blask daja ,
    Metamorfozy czynia ,
    Latwodostepne sa ,
    Twarz z szarej na promienista zmieniaja,
    Kosmetyki w tych czasach furora sie staja!

    Ze szkody czynia?
    Ze niezdrowe sa?
    Niszcza?
    Zle na nas wplywaja?
    Ludzie o tym bladego pojecia nie maja!
    Sama dowiedziec sie chce jak to z tymi kosmetykami w koncu jest ?

    1. Gratulujemy wygranej, zaraz na @ wyślemy instrukcję co do wysyłki nagrody 🙂

  2. Kosmetyki. W dzisiejszych czasach są one wszechobecne. Już od najmłodszych lat dziewczynki zafascynowane są tym kolorowym światem a gdy dojrzewają zewsząd zalewa je fala informacji na ten temat. Kolorowe czasopisma, reklamy w telewizji i przede wszystkim bardzo popularne na Youtube kanały, które są prowadzone przez samozwańcze „Beauty guru”. W każdym z tych mediów przekonują nas, że życie bez kosmetyków jest niemal niemożliwe. Tysiące kolorów szminek, cała paleta barw lakierów do paznokci, tusz do rzęs, który pogrubia, wydłuża, zagęszcza oraz podkład, który zakryje WSZYSTKO! Reklamy zdają się krzyczeć” MUSISZ TO MIEĆ! Tylko nikt nie pyta jakim kosztem i za jaką cenę. Bo czy na pewno te produkty są bezpieczne? I przede wszystkim czy w ogóle są nam niezbędne? Wg. mnie jest to sztucznie wykreowany świat, w którym liczy się pieniądz. Teraz znów wraca moda na minimalizm i podejmowanie świadomych wyborów. Ale jest przecież całe grono osób, dla których kolejny kosmetyk jest sposobem na poprawę humoru. Mam właśnie takie koleżanki, które traktują to niemalże jako formę terapii. I właśnie im chciałabym pokazać tę książkę aby uzmysłowić ile niebezpieczeństw i pułapek kryje się w tak ładnie opakowanych produktach. Uświadomić, że pod złotym puzderkiem nie kryje się lek na całe zło tylko produkt, który zamiast pomagać może poważnie zaszkodzić!

Dodaj komentarz