Tajemnice odporności według doktor Anity Kass

Tajemnice odporności. Jak działa nasz niesamowity układ odpornościowy i dlaczego organizm atakuje sam siebie to książka zupełnie inna od pozostałych z tego typu. To opowieść o autorce, Anicie Kass i jej życiu, prywatnym i zawodowym, które przesłoniła i zdeterminowała nieuleczalna, autoagresywna choroba jej mamy – reumatoidalne zapalenie stawów. W końcu to fascynująca relacja, w której nasze ciało to kraj z żołnierzami w postaci komórek odpornościowych, chroniących jego granic.

Poniżej zatem zamieszczę kilka informacji na temat limfocytów T i B oraz cytokin, ale w zupełnie odmienny sposób napisanych. To zaledwie początek, ale jakże ciekawie zapowiadający całość J

  • Odporność nabyta to wyspecjalizowane siły obronne naszego organizmu. To specjalni żołnierze ciała. To coś, co nasze ciało trenuje w dzieciństwie i młodości i nie jest wrodzone.
  • Intruz, który przeniknie granicę, powoduje reakcję układu odpornościowego. Nazywa się go antygenem.
  • Specjalni żołnierze, limfocyty T i B, są tak wyspecjalizowani, że atakują wyłącznie wroga, do którego rozpoznania zostali wyszkoleni. Ciało ćwiczy ich w rozpoznawaniu każdego wroga, który występuje w przyrodzie.
  • Limfocyty T i B działają na różne sposoby. Gdy wrogiem jest bakteria, do ataku przystępują przede wszystkim limfocyty B. Produkują one przeciwciała, które funkcjonują jak psy gończe. Przyczepiają się do bakterii i wzywają inne komórki, które ją zabijają, albo też biorą w niewolę wroga i unieszkodliwiają go.
  • Gdy wrogiem jest wirus, sprawa ma się inaczej. Wirusy atakują w inny sposób niż bakterie. Przechwytują one jedną z komórek ciała, a następnie zmuszają ją do produkowania wielu kopii wirusa. Wtedy do akcji wkraczają limfocyty T ze swoim szwadronem śmierci (jedna z odmian tych limfocytów), który wykrywa i eliminuje przejętą przez wirusa komórkę.
  • Limfocyty T i B to świetni żołnierze, ale muszą dostawać wyraźne rozkazy. Układ odpornościowy ma więc całą rzeszę gońców, które roznoszą informacje po polu bitwy, w ogniu walki. Ci gońcy to cytokiny.
  • Kiedy układ odpornościowy walczy z wrogiem, pojawia się stan zapalny. Komórki produkują cytokiny, by przekazywać wiadomości innym, znajdującym się w pobliżu komórkom. W obszarze zapalnym dosłownie roi się od różnych gońców, którzy roznoszą rozkazy do określonych miejsc.
  • Cytokiny i hormony pełnią najważniejszą funkcję we wszystkim, co dzieje się w ciele. Dlatego tak ważne są, gdy zachorujemy. W przypadku chorób autoimmunologicznych, cytokiny znajdują się w centrum uwagi naukowców od 30 lat.

To zaledwie wstęp, a nawet ułamek wstępu do tego, co mają do przekazania autorzy o autoagresji. A wszystko w tej właśnie fascynującej formie toczącej się wojny, wyspecjalizowanych żołnierzy i sił specjalnych. Całość przeplatana jest opowiadaną historią z życia osobistego i zawodowego doktor Anity Kass.

Dodaj komentarz