Maseczka zamiast kawy

Maseczki
Leje od rana. W sumie to dobrze – ogród się podlewa, nowe nasadzenia dostają niezbędną do życia wodę, a ja mam nieoczekiwanie trochę czasu dla siebie. Pędzę więc do łazienki i nakładam na twarz maseczkę i z tą maseczką na sobie piszę do Was.

To moje najnowsze odkrycie – kosmetyki na bazie syberyjskich ziół czyli Łaźnia Agafii. A szczególnie maski do twarzy – Odmładzająca na mleku łosia oraz Ekspresowa odświeżająca. Już od czytania samego składu człowiek czuje się bardziej zadbany. No sami zobaczcie…

Maska odmładzająca na mleku łosia – mleko łosia, różeniec górski, morwa biała i biały wosk pszczeli. Mniam, mniam. Moja ulubiona maseczka na deszczowe dni.

Maska ekspresowa odświeżająca – wiązówka błotna, przywrotnik pospolity i mięta pieprzowa. A to moja ulubiona maseczka na poranki będące preludium do intensywnych działań na wielu frontach w dalszej części dnia. Mięta cudownie orzeźwia i budzi do życia. Może nawet zastąpić kawę 🙂

Ładne estetyczne opakowania, bardzo wydajne, bardzo wygodne. Szczerze polecam. Choć najbardziej polecam chwile tylko dla siebie wygospodarowane pomiędzy jednym bardzo ważnym zadaniem a drugą niezwykle istotną czynnością. Nic nie kosztują, a ich działanie jest zbawienne dla ciała i umysłu. Czasami mam wrażenie, że nawet bardziej dla tego drugiego.

Pa, pa, biegnę zmyć maseczkę.

Dodaj komentarz